Naprawa łopaty bez wyłączania całej sekcji w Wolanowie
Dzięki robotowi wspinającemu się naprawiliśmy ubytek w laminacie, podczas gdy sąsiednie turbiny normalnie pracowały.
Na farmie wiatrowej w Wolanowie doszło do rozwarstwienia laminatu na jednej z łopat turbiny nr 4. Zamiast wstrzymywać pracę całej sekcji zasilającej, zastosowaliśmy metodę punktową z wykorzystaniem robota wspinającego się, co pozwoliło utrzymać produkcję energii w pozostałych jednostkach.
Wyzwanie
Wiatraki Radomskie Sp. z o.o. zauważyły spadek wydajności jednej z turbin podczas rutynowego monitoringu. Po wstępnej ocenie okazało się, że na krawędzi spływu łopaty powstało pęknięcie o długości 14 cm, które przy silniejszym wietrze groziło poważniejszym uszkodzeniem struktury.
Standardowy serwis zewnętrzny wymagałby wyłączenia całej linii 6 turbin ze względów bezpieczeństwa personelu na podnośnikach koszowych. Każda doba takiego przestoju przy wietrze o prędkości 7,8 m/s kosztowałaby firmę około 1 800 zł utraconego przychodu z samej energii. Klient szukał sposobu, aby naprawić usterkę bez blokowania pracy zdrowych maszyn w tej samej sekcji.
Podejście
Do zadania wydelegowaliśmy 3 osoby: operatora drona, technika laminatów oraz asystenta technicznego. Pierwszym krokiem była precyzyjna inspekcja dronem z odległości 2,2 metra, co pozwoliło nam dokładnie ocenić głębokość pęknięcia bez podchodzenia do łopaty.
Zdecydowaliśmy się na użycie naszego robota wspinającego się, który montowany jest bezpośrednio na wieży i operuje na wysięgniku. Dzięki takiemu rozwiązaniu strefa zagrożenia została ograniczona do promienia zaledwie 35 metrów od podstawy konkretnego masztu. To pozwoliło nam zachować standardy BHP przy jednoczesnym działaniu sąsiednich turbin, które pracowały w odległości 235 metrów od miejsca serwisu.
Rozwiązanie
Technik Falconnakis przygotował powierzchnię łopaty, usuwając uszkodzony laminat szlifierką z odciągiem pyłu, aby uniknąć zabrudzenia mechanizmów turbiny. Na ubytek nałożyliśmy 3 warstwy maty szklanej nasączonej żywicą epoksydową o przyspieszonym czasie utwardzania, który wynosi dokładnie 42 minuty w temperaturze 14 stopni Celsjusza.
Zastosowaliśmy również matę grzewczą, aby zapewnić stabilne warunki wiązania laminatu przy wietrze wiejącym z prędkością 8,4 m/s. Cały proces naprawy obszaru 18 na 12 cm był monitorowany kamerą o wysokiej rozdzielczości, co pozwoliło klientowi na bieżąco widzieć postępy prac na monitorze w samochodzie technicznym.
Rezultaty
Cała operacja, od rozłożenia sprzętu do pełnego utwardzenia laminatu i ponownego uruchomienia turbiny nr 4, zajęła nam 6,5 godziny. Klient uniknął wielodniowego przestoju całej sekcji farmy.
Harmonogram
-
14 Października 2024, 07:15Przyjazd ekipy Falconnakis na farmę i zabezpieczenie terenu wokół turbiny nr 4.
-
14 Października 2024, 08:20Inspekcja wizualna dronem i potwierdzenie wymiarów ubytku laminatu.
-
14 Października 2024, 10:45Zakończenie prac szlifierskich i nałożenie pierwszej warstwy maty szklanej.
-
14 Października 2024, 13:40Zakończenie utwardzania pod promiennikiem i odbiór techniczny naprawy.
"Byłem sceptyczny co do pracy robota przy takim wietrze, ale Falconnakis pokazał, że to bezpieczne. Naprawa poszła sprawnie i co najważniejsze, nie musiałem wyłączać połowy farmy."