Doświadczenie wyniesione z farm na Morzu Północnym
Tomasz Nowak kieruje naszym zespołem terenowym od maja 2017 roku. Zanim dołączył do Falconnakis, spędził 4 lata pracując przy turbinach offshore na Morzu Północnym, gdzie nauczył się pracy w ekstremalnych warunkach pogodowych. W Radomiu zarządza grupą 9 techników, dbając o to, by każda ekipa wyjeżdżała na zlecenie z kompletem własnego sprzętu, bez polegania na zewnętrznych wypożyczalniach. W samym 2023 roku osobiście nadzorował naprawy 47 łopat, które ucierpiały podczas gwałtownych burz w regionie radomskim.
W pracy stawia na konkrety i twarde dane. Zamiast wysyłać ludzi na liny przy każdym zgłoszeniu, najpierw wypuszcza drona DJI Matrice 300 RTK z kamerą termowizyjną. Dzięki takiemu podejściu, w ostatnim kwartale udało nam się skrócić czas wstępnej diagnostyki o 3.2 godziny na każdą turbinę. Tomasz uważa, że precyzyjne zdjęcie uszkodzenia zrobione z odległości 2 metrów jest warte więcej niż godzina opisywania problemu przez telefon. Każdy raport, który przygotowuje, zawiera dokładnie 14 punktów kontrolnych i dokumentację fotograficzną w wysokiej rozdzielczości.
Specjalizuje się w naprawie kompozytów przy użyciu certyfikowanych żywic epoksydowych MGS L285. Zna te materiały na wylot i wie, jak zachowują się przy wilgotności przekraczającej 65%. W lipcu 2024 roku jego zespół uratował wirnik turbiny w okolicach Lipska, gdzie pęknięcie krawędzi natarcia miało już 23 centymetry długości. Naprawa zajęła im 11 godzin i pozwoliła uniknąć wymiany całego elementu, co zaoszczędziło właścicielowi farmy ponad 38 000 złotych na samych kosztach logistyki dźwigowej.
Tomasz pilnuje, aby Falconnakis działało według prostej zasady: wchodzimy tam, gdzie inni widzą problem nie do rozwiązania. Jeśli łopata jest zbyt uszkodzona, by ją bezpiecznie łatać, Tomasz mówi o tym otwarcie, nie naciągając klienta na prowizoryczne rozwiązania. Ta szczerość sprawiła, że 17 stałych inwestorów z województwa mazowieckiego regularnie zleca nam coroczne przeglądy. Bywa surowy w kwestiach BHP, ale dzięki temu od 7 lat nie mieliśmy ani jednego wypadku przy pracy na wysokościach.
Poza zarządzaniem serwisem, Tomasz zajmuje się kalibracją naszych czujników ultradźwiękowych do wykrywania rozwarstwień wewnątrz struktury łopat. Reaguje na zgłoszenia awaryjne zazwyczaj w ciągu 4 godzin od telefonu, o ile pogoda pozwala na bezpieczny wyjazd. P.S. Jeśli dzwonisz w sprawie turbiny, która stanęła w nocy, miej przygotowany numer seryjny gondoli – to przyspieszy naszą analizę o dobre kilkanaście minut.